gdzie jesteście

gdzie jesteście
Jarosław Pasztuła

piękni
jak łabędzie
aniołowie szukam was na niebie

gdzie jesteście

sekstans nie widzi horyzontu
nie widzi gwiazd
którędy płynąć by wybrać szlak

destrukcja wokół

zło dookoła zaciska pierścień
jeśli nie kochacie mnie już jestem martwy
próbuję oszukać przeznaczenie

mam kilka spraw by zaspokoić smak
adrenalina płynie w żyłach jak paliwo
żyję na krawędzi dobra i zła

fala kurtyną teatru przykrywa statek
giną marynarze ginie świat

latarnik po ostatnim zgasł