Ludzie z Mroku
Marian Jedlecki

Każdą myśl tworzę słowem
ubieram w jedwabną koszulę
bo nie dałem siebie tylko jednej
jak gdyby ręka Wszystkości
usiłowała haftować Słońce
zaznaczać grubą krechą rzeczywistość

wy ludzie wełniani wychowani w Mroku
cóż byście wyczyniali sobą
blaskiem oddani cieniom
w południe z ciemnego Granatu
co innego później
kiedy siebie zmieniacie w pewność
zbyt pochopnie zbyt szybko
zbyt pewnie niepełną pewnością
ale Słowo które z zasady zbyt lekkie
sobą się w was staje
i żąda ofiary całopalnej od Życia nieprzerwanie
więc kim jest wtedy Człowieczeństwo
zasznurowane w Miłość?