Modlitwa utylitarysty
Maciej Kostecki
Modlitwa utylitarysty
nie odchodź….
nie zostaw mnie samego
pytanie czy jest
czy Go nie ma
to nonsensu dylemat
wszystko co ważne
jest dziełem wyobraźni
przyjaźń piękno dobro miłość
niemożliwe by On nie był
bowiem jest niezbędny
ludzkiej duszy przynależny
Boga potrzeba
jak wody tlenu i chleba
by światłem był o zmroku
przewodnikiem w trudzie
lustrem poprawy
domem gdzie pokój
raźniej z Nim i lepiej
jak w domu matczynym z misiem
gdy brak Go – to smutek i niepokój
dlatego proszę Chrystusa
nie zostaw mnie samego