Jaka powinna być moja kobieta
Zygmunt Jan Prusiński
Literacki żarcik
Na pewno śliczna
tak śliczna że księżyc z wrażenia
powinien spaść na ziemię.
Mieć krzywe nogi
małe piersi
i na sto procent być niemową.
Jedynie wydobywać dźwięki z ust:
(aaaaa – eeeee – uuuuu)…
w czasie nocnych stosunków krajoznawczych
ze mną – wtedy jest gwarancja
że sąsiedzi się wyśpią.
Moja kobieta powinna być złą gospodynią
a gotować tak
żeby nikt nie chciał jeść…
Oczywiste
codziennie mnie zdradzać
najlepiej z murzynami
czarne dzieci są nadzwyczaj ładne.
Zdradzać to nie znaczy uskok –
a skok na bank z kochankiem.
Pozwalam jako tak zwany inteligentny
zdradzać mnie od poniedziałku do poniedziałku.
– Jak ja lubię swoich szwagrów!
20.4.2014 – Ustka
Niedziela 9:26
Wiersz z książki „Prostytucja”