Kobieta z winogronami
Zygmunt Prusiński
KOBIETA Z WINOGRONAMI
Aleksandrii Rzeszowskiej
Jakbyśmy powrócili z dobrego filmu,
odgarnęłaś włosy blond
gdzieś cień znikł – mogłem
ocenić urok anioła w ogrodzie.
Wiem, że lubisz winogrona,
z woli ludzkich pragnień twe usta
malowane ocierały się o moją myśl.
Szarpałem się jak w pajęczynie…
Aleksandrio niespokojna temperamentem,
wyrzuć z siebie pokrycie
tyle jest ścieżek do zdobywania piękna,
połóż się naga w winogronach!
Posłuchasz jak poeta szepce do motyli,
uwolnię cię, by w zarysie
ciało twe malować pocałunkami.
Nie bój się – Erotyk nie boli…