Na progu jesieni
Ewa Walentyna Maciejewska
kiedy na deszczu pelargonie mokną
kiedy kot czarny przed burzą umyka
wrzesień zapłacze na progu jesieni
z żalu za latem, zachodów muzyką
nad wodą pierwsze pożółkłe listowie
dryfują łódki w nieznane otchłanie
poeci wiersze nostalgiczne piszą
tyle w nich tęsknot za pierwszym kochaniem
pamiętasz lato beztroskie wędrówki
ślady na piasku i fale złociste
zachowasz w sercu ciepłe krajobrazy
nim szara jesień listy do nas przyśle
nim wiatr rozproszy widokówki wspomnień
utkane barwnym korowodem liści
zatańczę z wiatrem na dzikim bezdrożu
w słodkiej winnicy sen się dobry przyśni