W drodze

W drodze
Iwona Sobczyk

z jednorodnej gliny
formuje nas życie
wprawieni w ruch
pozbywamy się balastu

niektórym puszczają nerwy
jedni się śmieją
drudzy się skarżą

a Ty z sercem uwieńczonym
na krzyżu otwarłeś ramiona

bo miłość jak złoto
próbuje się w ogniu
i to co bólem przeszyte
czymś nowym się staje