Zagubieni

Zagubieni
Iwona Sobczyk

Jesteśmy suchotnikami
w czasie i przestrzeni,
oczyma utkwionymi
w kolorowe plazmy.

Na dzień dobry —
kilka politycznych plotek
i jakiś mierny dowcip
o tym, co zrobiłby Jaś.

Błądzimy jak dzieci we mgle,
uśpiona czujność
odbiera nieraz rozum
i stajemy się jak
głupie panny,
którym zabrakło oliwy.