Namiętność
Helena Krystyna Szymko
Gdy milknie świat i noc zapala gwiazdy –
Twoje imię, brzmi we mnie jak pierwszy szept lata
jakby czas na chwilę zapomniał oddychać
a serce, uczyło się nowego rytmu
Twoje dłonie, są mapą po której błądzę
bez chęci odnalezienia drogi powrotnej
kiedy się uśmiechasz, poranki rodzą się szybciej
a zwykłe chwile stają się wiecznością
Twoje usta, smakują jak noc w środku lata
a palce, jak iskry rozpalają skórę nie znając słowa dosyć
w tej bliskości, świat kurczy się do szeptu
a czas topi się między uderzeniami serca
i nie ma już granic rozsądku
jest tylko ogień, który rozpala nasze zmysły
gdy z rozkoszy, cichutko szepczesz moje imię
Koszalin – 2026 r.