W zachwycie lata
Helena Krystyna Szymko
W zachwycie lata –
gdy wieczór już blisko
słońce gładzi czule twarz
złocistym promieniem
wiatr szeptem zielonych traw
cichuteńko wzdycha
każda chwila staje się
pięknym wspomnieniem
w tych ramionach, bezpiecznych
pachnących bzem i maciejką
czas gubi swe minuty
i nigdzie się nie spieszy
wieczór otula ziemię
purpury kropelką
a zapach rozgrzanej ziemi
serce nasze cieszy
i nie ma tu miejsca
na chłód , smutek i troski
gdy letnie miesiące
w upale nas trzymają
świat staje się nagle
prosty i beztroski
w ciepłych ramionach lata –
marzenia rozkwitają