Archiwum autora: admin

Numer

Numer
Marcin Olszewski

Wielocyfrowe numery z dalekich Wysp Naiwności
Chcesz porozmawiać? Nie ma problemu. Płać i płacz
To później jak otrzymasz rachunek. Na razie mów, dużo
Im więcej mówisz, tym więcej będę pytać. Odwracać

Uwagę od czasu minut i kosztów

Potrzebujesz tego, nie? Nie martw się. Zawsze czekam
Jesteś samotny, nie masz kim rozmawiać? Masz problemy?
Rozwiążemy je razem. Przeprowadzę Cię przez taką drogę
Jakiej jeszcze nie przeżyłeś. Nie jesteś sam. Ja i moje minuty

Też jesteśmy z Tobą. Oby jak najdłużej

Nie, nie rozłączaj się jeszcze. Jak się teraz rozłączysz
Nie poznasz największej tajemnicy która doprowadzi Cię
Do szczęścia, pieniędzy, miłości. Zadam tylko kilka pytań
Mogę być dla Ciebie wróżką, kochanką. Wybierz, proszę

Wybierz proszę mój numer. Zadzwoń

***(spotykasz ją…)

***(spotykasz ją…)
Ewa Maciejewska Maciejewska

spotykasz ją wszędzie
gdy się rozejrzysz dobrze dokoła
na miodnych łąkach
w brzęczeniu pszczoły
zimy błękitach
dziecka wołaniu

obsypie barwnym oddechem wiatru
poczujesz zachwyt każdym ze zmysłów
spróbujesz zamknąć
w słowach jak w klatce
a ona wymknie się bezszelestnie

nieujarzmiona
wolna
Poezja
królowa życia
i śmierci

W muszli szum

W muszli szum
Helena Krystyna Szymko

W muszli szum –
oddechem oceanów i mórz
zamknięta w niej pamięć i czas
nutką miłości wciąż w niej trwa
powraca szumem wzburzonych fal
odbija się w jej wnętrzu echem – tęsknoty żal
w bezkresie wód w szumie fal
powraca do mnie twoja melodia
którą na zawsze uwięził –
w morskiej muszli czas

Kobieto

Kobieto
Helena Krystyna Szymko

Kobieto – córo natury
jesteś jak ten kwiat kwitnący
delikatnością swej duszy
koisz złe nastroje
urodą i wdziękiem
radujesz męskie oczy
jesteś pożądaniem mężczyzn
i pragnieniem miłości
pomimo drobnej postury
posiadasz sił za dwoje

nawet gdy w sercu smutek
innych obdarzasz uśmiechem
miłością rodzicielską
otaczasz dzieci swoje
tyś ostoją w rodzinie
i przetrwaniem pokoleń
z twoją obecnością
życie i miłość – nie zaginie

Lip-syncing

Lip-syncing
Marcin Olszewski

Śpiewam. Utwory zajmują czołowe miejsca na liście
Ładne opakowanie. Strategia. Ładna twarz. Uwierz
Dlaczego wszystko jest tak piękne, zsynchronizowane
Uwierzysz. Podoba Ci się utwór? Wierzysz w to

Co ma być przekazem

Co chcemy byś zobaczył

Piękne usta, poruszające się słowem piosenki
Dopóki czasem taśma się nie zatrzyma
A ty nie słyszysz śpiewu. Bo tak miało być
Piękno na scenie. Dobry głos w cieniu

Tak się robi event

Pominięcie w kasie, napisach, faktycznej twórczości?

Sprawy sądowe?

Cel uświęca środki

„My tylko trochę poprawiamy Pana Boga”

Miłość

Miłość
Helena Krystyna Szymko

miłość – choć często bywa ulotna
wciąż naszego życia marzeniem
serce porusza do głębi
gdy jesteś obok i czarujesz
tym swoim czułym spojrzeniem
zagłębiam się w twoje myśli
w marzenia z tobą ulatam
jak ptak uwolniony z sieci
wolnością się upaja
tak ja ze swych marzeń
nadzieję splatam – a miłość
wciąż twoim blaskiem świeci

Polityk.

Polityk.
Antonina Marcinkiewicz

Przez długie lata
rzucał przeważnie słowa na wiatr
frunęły twardniały
po latach drogi jego
obrodziły w kamienie
wydawały nic nie znaczące dźwięki
jakby dzwony bez serc
albo osy beż żądeł
zrozumiał
nie potrafił jednak inaczej
komórki mózgowe mchem zarosły

szukając cichego portu

szukając cichego portu
Marek Górynowicz

na brzegu dłoni
słońce
to na początek
tak niewiele potrzeba
świtanie i morski wiatr
potem
między ciałem a niebem
jest chmura pełna łez
i statek w muszli schowany
samotne kotwice
toną w głębinach

Na marginesie

Na marginesie
MACIEJ JACKIEWICZ

Jeśli
kilka słów ktoś skreśli
i mnóstwo jest zachwytów
pomimo licznych zgrzytów

że ratujcie ,,święci anieli’’…

to czy to też są poezje
których nikt nie zje
ale udaje, że je trawi

a jeżeli
treścią zaciekawi
i zaimponuje warsztatem
błyśnie dobrym poematem

to czy już poetą został
i sztuce poezji sprostał

czy tylko jeżeli…

– w ogrodach świata –

– w ogrodach świata –
Ewa Walentyna Maciejewska

gdyby w ogrodzie świata
kwitły tylko róże
świat byłby różany
pachniał różą
i ranił?

gdyby w ogrodzie świata
dojrzewały owoce
wodziłyby na pokuszenie
pierworodne plany
świat byłby
zbawiony?

gdyby w ogrodzie świata
zasiano tylko wiersze
wiersze kwitłyby
dniem i nocą
od wiosny do wiosny
świat byłby
nieśmiertelny?

od wojen wolny?

film o końcu miłości

film o końcu miłości
Jarosław Pasztuła

ponad dwadzieścia jeden lat
w końcu ją poznałem to było na wsi
dyskoteka grała aż w końcu ta piosenka
pojawiła się w pierwszych taktach

Varius Manx zanim zrozumiesz
wiesz że to ostatni raz wiedziałem
siła co w środku poniosła nas na chwilę

fajnie układałem wspólny świat
po czasie nieobecności zapomniała
że kocham
czekam na przepustkę

każdy dzień to walka
bo czasem toczysz życie przeciwnie

powie że to ostatni raz

Baśń tysiąca i jednej nocy

Baśń tysiąca i jednej nocy
Marcin Olszewski

Blask stroboskopów, światło na włosach
Miękkie fotele, walki na scenie. Wieczór
Piwo w szklance, uśmiechy tych które walczą
Postawicie na którąś, chłopaki? Oglądajcie

Potem noc. Dwa pokoje w domu. Zetknięcia ciał
Przyjemność, która dała początek czegoś nowego
W bardzo młodym wieku. Wieczór, rzędy, uśmiechy
Muzyka, przyciemnione światła. Gładkość ciała

Wizyty. Wspólne wypady do klubów, zakupy. Sen
Zwierzenia. Mapa ciał Warszawy, perfum na twarzy
Szminek po pocałunkach. Gdzie czas nie kończy się
Na seksie. Twój problem, moim problemem. Poradzimy

Masz zakupy do lodówki. „Jesteś moim rycerzem z bajki?”
Jestem. Z bajki nazywanej życiem. Gdzie nie pytamy się
Co kto robi i dlaczego, chyba że chcemy. Gdzie drinkujesz
By zabić stres i to czego tak naprawdę nie chcesz robić

Ile jest warta godzina życia, noc, tydzień? Ile jesteśmy
W stanie poświęcić dla realizacji potrzeb. Tych
Na chwilę, tych na całe życie. Nie ma takiej ceny
Nie wszystko za kasę. 100 i więcej kobiet

Spotkaliśmy się na drodze życia

primavera

primavera
Marek Górynowicz

wybuchnęłaś wiosną
uśmiechem
po lewej stronie wiersza
musiało się wydarzyć
to niedzielne spotkanie

zagubiona jaskółka
co prawda
były dwie
nad krawędzią pustej kartki

zanim pojawiły się słowa
czekałem na końcu zdania
padał deszcz
a ty recytowałaś swoje niebo

wakacje nad zeszytem z matmy

wakacje nad zeszytem z matmy
Jarosław Pasztuła

moja bluza pachnie torbą i latem
tęsknię za tobą jak sucha ziemia za deszczem
byłaś dla mnie
dlaczego ostatnia dyskoteka
była pierwszym dniem szkoły
długo nic prócz nauki pustej autosteady

pachniały potem kasztany
uczyłem się na pamięć poznawać ciebie
przyszła matura jak ty tamtego lata
był sierpień a ty podpaliłaś kawał świata

kochać cię to za mało pustka mieszka
w moim wnętrzu nie sen
nie potrafię odpowiadać
to za długa historia ledwo oddycham
coś mnie zgięło

– czwarta rocznica agresji na Ukrainę –

– czwarta rocznica agresji na Ukrainę –
Ewa Walentyna Maciejewska

wciąż biją serca
pod gruzów ciężarem
niebo ma barwę stali i ognia
nie znikła cisza
trwoga się utrwala

dumna Ukraina
płaci za wolność
najwyższym wymiarem

znicze pamięci
czwartą zimę płoną
skronie nieba
lęk
opatruje rany
świat bezradnie przygląda się
bratobójczej paradzie

jak długo jeszcze…

Moje marzenie

Moje marzenie
Helena Krystyna Szymko

Gdzie się podziało moje marzenie –
gdy serce mocno z emocji biło
tak pięknie było o tobie marzyć
i ta niewinna do ciebie miłość
te silne bodźce w życiu człowieka
sprawiają – że świat się śmieje
radość – że ktoś tęskni i czeka
nawet brzydota w oczach pięknieje
teraz miesiące zakwitły ciszą
choć tęsknię skrycie – ty nie słyszysz
czyżby przekwitło moje marzenie
gdzie teraz jesteś – moje życie

By godnie żyć

By godnie żyć
Helena Krystyna Szymko

Wolność – to szansa by godnie żyć
pośród dobrych ludzi być
dostrzegać dobro unikać zła
wolnością prawda dla każdego z nas
to zdobywanie groźnych szczytów gór
wolnością uczuć naszych czar
brak zakazów i żadnych miar
wolnością nadzieja – na lepszy życia czas