Sonet chodzieski
Janusz Strugała
To miasto jakby zagubione w zieleni
gdzie słońce zasypia wśród jezior fal
wracać tu cudownie, wyjeżdżać żal
tu przyroda każdego odmieni
Rynek pulsuje wspomnień burzami
nabiera kształtów kościelna wieża
widokiem sięga daleko, aż na obrzeża
jest wspólnym rytmem między nami
Smak bliskości w oczach młodzieży
sens istnienia kroplami szczęścia
na skrzydłach ptaków spadają w Chodzieży
Dzieci się uczą tej gry od poczęcia
w promieniach słońca, gdy wokół śnieży
to miasto żyje w ciszy magicznego zaklęcia