Spełnienie
Bronisława Góralczyk
przybiegła dziewczyna zdyszana do domu
nie chciała nic mówić po prostu milczała
wolała tej prawdy nie zdradzać nikomu
o pięknym przeżyciu nic mówić nie chciała
jedyne co chciała to ciszy spokoju
choć ciągle emocji targały nią dreszcze
pobiegła do siebie do swego pokoju
by pragnień spełnieniem nacieszyć się wreszcie
by przeżyć raz jeszcze co się dziś zdarzyło
i być tylko sama sama ze swym szczęściem
to co najpiękniejsze jej się przydarzyło
jest taka szczęśliwa! czeka ją zamęście!
Gliwice 14.04.2007 r.