W mym sercu mam
takie piękne obrazy
gdy mama wprawiała
w ruch huśtawkę
szybowałem jak ptak
i chociaż od ziemi daleko
czułem się bezpiecznie
kiedy miałem problemy
bo życie młodość
i w głowie głupoty
delikatnie tłumaczyła
troszcząc się z uporem
i była ze mnie dumna
jak pokonałem słabości
to z mamą chodziłem
na łąkę pod lasem
zauroczony cudem natury
powierzałem jej sercu
najskrytsze tajemnice
wśród traw i kwiatów
we wzorzystej sukience
i czarnych rozwianych włosach
wyglądała ślicznie
niczym modelka ze scen
mama zaszczepiła we mnie
wrażliwość na inne osoby
uczyła cichej modlitwy
zawierzenia siebie Bogu
a nasz dom to mamusia
wielkie serce familii
o każdej porze dostępne
by siebie oddać miłować
dziękuję że malowałaś
miłością pejzaże cudne
dla Ciebie składam
laur wdzięczności