Dawno temu…

Dawno temu…
Ewa Walentyna Maciejewska

Zakochałam się
dawno temu w morzu
czy to młodość
była naiwna
w ciepłych wydmach
zapachu jodu
w blasku słońca wieczorem
i w świtach
w myślach wiatru
gdy włosy rozgarnia
i gdy śmiesznie
tańczyła sukienka
w chłodnej wodzie
błyszczących kamykach
i rozmowach
z białą muszelką
a najbardziej
w odcieniach szmaragdu
co dzień fale witają
inaczej
w śmiechu mewy
i smaku owoców
dzikość serca
czy jeszcze coś znaczy…

blask bursztynu
zabiorę ze sobą
płonie cicho
ogniem się mieni
zamknę w dłoniach
niech drogę rozświetla
na podniebnej podróży
przestrzeni