Stan Skupienia
Marian Jedlecki

Z moim Towarzystwem
staram się słowa nie rzucać
dlatego w samotności wydrukowanej
roje gwiazd odwiedzają i zaglądają w duszę
więc nie mam im za złe milczenie
choć gościnnie nie potrafię odpłacić rewizytą
bo i tak widzą podziw w mojej twarzy
widzą relatywizm uprzejmości

bo i tak będą badać wspólnotę
Rozszczepionego umysłu
mózg rozerwą na dwie części
a chcę zszyć
nie mogę
bo to nie są dwie połówki jabłka
pasują do siebie w sposób Żaden
więc Następstwo bezgłośnie się odplątuję
jak kłębek na podłodze

więc krzyczy że jest pierwszym z żywiołów
albo ostatnim jak kto woli
co posiadł moc oczyszczania w magii tabletki
jakby w kolejnym skupieniu materii