Zasypiam
Sylwia Błeńska

kiedy otwieram drzwi do snu
wszystko w nim
toczy się jakby czas nie dotknął życia

wszyscy nieobecni nie przemijają
dalej toczą walkę z trudami życia
uśmiechając się
jakby to wszystko nie miało znaczenia

zapach dróg i starych kamienic
budynki i ścieżki po których szłam
idę
wolność
tu nie ma jej granic

kiedy wracam
mówię do zobaczenia
dziękując za każdy sen
i dzień

5.2.2022